Zakup
styczeń 31st, 2007Po bardzo wnikliwej analizie i wertowaniu setek forum internetowych zakupiłem w końcu kartę muzyczną.
Matowy jak zawsze męczył i mataczył abym nie mógł podjąć decyzji
jeśli czujesz sie obrażony nazwą domeny po prostu pomiń tą stronę
Po bardzo wnikliwej analizie i wertowaniu setek forum internetowych zakupiłem w końcu kartę muzyczną.
Matowy jak zawsze męczył i mataczył abym nie mógł podjąć decyzji
Skandal skandal skandal
Od dziś podobno wódką można mocne byle co …
Koniec świata …
Dziś przyszła pora na analize wydajności antyspamu.
Cały system pocztowy opiera się na exim oraz exchange. Oczywiscie pierwsza linia obrony i jedynym elementem dostepnym ze swiata zewnętrznego jest exim. Priorytetem dla mnie jest informacja o stanie maila. Tzn albo mail został zaakceptowany i potrafie wskazać miejsce jego doręczenia albo został odrzucony na etapie weryfikacji połączenia smtp.
UWAGA na PLD
Peelde jaki jest każdy widzi, a że formalnie nie istnieje to księga skarg i zażaleń także nie jest obecna.
Kładąc się wczoraj spać czułem, że coś jest nie tak. Typowy niepokój zwiastujący katastrofę a conajmniej wielką burzę.
Niestety nie myliłem się.
Dziś postanowiłem napisać coś więcej o ukończonym niedawno proxy ruchu www.
Oczywiście daleko temu rozwiązaniu do komercyjnych produktów. A dlaczego? Brak panelu do zarządzania przez wirtynę www czy tez standalone aplikację Java, użycie ClamAV jako skanera antywirusowego, wykorzystanie nierozwijanego już SquidGuard. Pozwolę sobie nieco dokładniej opisać ułomności tego systemu.
ClamAV. Jest bardzo dobrym antywirusem i dość dobrze […]
Ten tydzień już jest ciężki a będzie jeszcze gorszy
W sobote mieliśmy awarie sprzetową serwera proxy. Hmm może określenie sprzętowa nie do końca trafnie oddaje zaistniałą sytuację ale jest to produkt komercyjny, który albo działa, albo nie. W sobote pokazał z jakiś powodów kernel panic na konsole i odmówił jakiejkolwiek współpracy.
Dziś wielki dzień. Zaszczedziłem sobie troszkę pracy
Poprzednio musiałem napisać własną wersję firewalla, aby jednak przekonać się, że to co stworzyłem bardzo przypomina Shorewall, wczoraj adamg pokazał mi rdiff-backup i okazało się, że mam coś bardzo podobnego na engine rsync. Zanim więc zacząłem pisać własny moduł do apache googlalem długo.
Nijaki Paweł J. znany szeroko polskiemu internetowi z talentów krasomówczych i zgłęboko zaszytego IQ walczy z niedociągnięciami serwerów IV RP. Chyba musi być ślepym zwolennikiem braci K.
Wczoraj musiałem troche pokodować. Od czasu kiedy klaptop zastrajkował na weekend i podświetlenie matrycy przestało działać, jakoś przestałem go lubić Co dziwniejsze w poniedziałek działał idealnie i zupełnie nie wiem o co chodzi. Ale nie o tym miało być. Jak już napisałem musiałem popracować dość dużo i naturalnym wyborem był desztop.