porzadki
styczeń 3rd, 2007Po powrocie z pracy mialem silne postanowie zrobienia porzadku w pokoju. Zaczalem od rozebranej Ultry10 i potem mialo koleno miec miejsce prasowanie i mycie podlog … Jak mozna bylo przewidziec skonczyla sie (a raczej ciagle trwa) zabawa z Solarisem. Zlozenie hardware nie bylo problemem ale potem podpiecie odpowiednio niewymiarowego dysku i instalacja OS.
Minimalna instalacja udala sie bez problemu. Potem reboot podmiana CD-ROM na wiekszy dysk (dla kanalu primary) a CD-ROM powedrowal na kanal secondary. OpenBoot usilnie raportowal tylko jeden dysk natomiast Solaris10 przyznawal sie ze jednak wie juz o 80GB Barracuda
Niestety to narazie wszystko … nie ma ssh-server nie ma polskich locale nie ma vim (Kononowicz rzadz
)
Wiem jednak dobrze ze jutro musze byc rzeski i wyspany po skoro swit 9:00 czeka mnie wizyta w Leroy-Merlin. Do Solarisa jeszcze wroce i to mam nadzieje ze wkrotce, ale jest juz ladnie skrecony i wydaje mi sie ze w weekend uda mi sie dopiac kilka wiszacych spraw zwiazanych z hostingiem i backupami.
Dobranoc
P.S. znajomi ze znajomoscia Solarisa … strzezcie sie
szczegolnie Ty GUMA ;]