LeroyMerlin
styczeń 4th, 2007Dzis byl ciezki dzien.
Od 9:00 do 15:00 wizyta w LeroyMerlin i konfiguracja serwera do doreczen elektorniczych. Pomijam fakt ze dozwolonymi portami i to z proxy byl 25, nalezalo przeniesc na golutki system nawet bez wget’a skopiowac z LANu w fabryce komplet certyfikatow. W koncu udalo ale wczesniej przez okolo 40 min administrator sieci aktywowal dotep do sieci LAN (w koncu udalo sie).
Potem testy doreczen i potwierdzen. Brzmi niegroznie ale wymaga kilkudziesieciu spacerkow z serwerowni do salki konferencyjnej i w druga strone. A ze zapomialem zabrac blueconnecta z pracy i jedyny dostep do fabryki to GPRS …
Bez komentarza … wrocilem do domu zjadlem obiadek i poczulem ze nog nie czuje
Pozostalo juz tylko polozyc sie i uciac malusia drzemke
ZOLTAN