Saw III

styczeń 8th, 2007

Ogladalem “Saw” i film byl … “inny”. Nie jestem sadysta ani nie fascynuje mnie rozlew krwi czy tez sceny przemocy ale film obejrzalem z zapartrym tchem. Sam nieco bylem zdziwiony, poniewaz stronie od horrorow a jedynym filmem z duza porcja “miesiwa”, ktory podobal mi sie byl “Obcy”. Nastepny byl “Saw II”, ktory zarowno wciagnal mnie jak i zaciekawil. Jedynie scena ze strzykawkami powodowala przerazenie.  Czekalem z niecierpliwoscia na wiecej
Dzis obejrzalem “Saw III”. Brutalny, krwawy, chwilami zmuszal do zamkniecia oczu. A jednak ogladalem z zapratym tchem. Ignoruje krytykow i opinie w prasie. Dla mnie film swietny i wbijajacy w fotel do ostatniej minuty. Fabula wciaga i ani przez chwile nie kusilo mnie aby skorzystac z toalety. POLECAM :)

P.S. Panie o nie zaburzonej psychice raczej nie powinny ogladac tego filmu :)

Leave a Reply