wirtualizacja
styczeń 18th, 2007Dzis korzystając z okazji, że system działał, oddziały terenowe były w terenie oraz wszystkie demony działały jak kernel przykazał rozpakowałem przy pomocy Michała dwa serwery.
Miam
Na pierwszy ogień poszedł HP DL-380 G5 oraz HP DL-140. Stoczterdziestka okazała się być rozmiaru 1U z całkiem miłym Xeonem single-core oraz 2GB RAM. Dla potrzeb CzegośTam(tm) Michał_{1} zainstalował Win2003 … ale do testów jeszcze zabiore mu tą maszynkę
Ja natomiast zainteresowałem się DL-380. Bardzo miły sprzęt, ładnie wygląda i mieści się w 2U. Oczywiście jako storage sprzętowa macierz w RAID5 na dyskach SAS, a kontorler SCSI z modułem podtrzymania pamięci. Ale najprzyjemniejsze są CPU. Dwa Xeony 5120, każdy dual-core, obsługujący sprzętowo wirtualizację, a na każdy rdzeń 1GB RAM. No miodzio
Od razu sięgnąłem po telefonik i numer do AdamG. Ma podobna zabawke więc, na pewno spróbóję z Xen3. I teraz dylemat … czy warto testować VMWare (te darmowe wersje), a może ktoś(tm) miły poleci/zasugeruje inne rozwiązanie.
ZOLTAN
styczeń 18th, 2007 at 8:41 pm
Na emule jest promocja VMWare ESX :>
styczeń 18th, 2007 at 8:46 pm
hmmm a ile $$ i czy daja Fakture VAT …
aha no i podaj linka skąd można pobrać i przetestować
(okres testów zapewne jest darmowy)
styczeń 19th, 2007 at 9:46 am
Te darmowe wersje vmware to niestety - afair - ‘personal use’. Pocwicz sobie Xen-a (zwlaszcaz, ze maszynka obsluguje VT), wzglednie linux-vserver (w tym drugim wypadku w gre wchodzi wylacznie jedyny sluszny system ;))
styczeń 19th, 2007 at 12:39 pm
hmmm najpierw zaczne od XenExpress