best system ever :)
marzec 9th, 2007Dziś mój dzień triumfu
Wiedziałem, że kiedyś taki nadejdzie. Sentencja “nowa wersja software to nowe błędy i być może naprawione stare” okazała się prawdziwsza niż kiedykolwiek. Najnowsza wersja systemu, która niedawno z niemałym trudem wdrażaliśmy, nie tylko miała być szybsza (minimum dwukrotne spowolnienie) oraz stabilniejsza (”prawie” udało się), ale przedewszytkiem bezpieczniejsza. Kilku klientów zgłosiło brak funkcjonalności starej edycji, które to są dość istotne i w nowej też powinny działać. Zmusiło mnie to niejako do analizy działania całości … i działa
ale nijako niechcący coś odkryłem
Piękna ładna dziura pozwalająca na nieautoryzowany dostęp do pewnych(TM) dokumentów.
“Ja wiedziłem, że tak będzie”
P.S. Ciekawe jak szybka i gardłowa będzie reakcja centrali. Nadmienie tylko, że mamy najbardziej drakońskie zasady dostepu w całej grupie