kompromitacja allegro

wrzesień 17th, 2007

Ładnie rozwinięty wątek

https://ssl.allegro.pl/phorum/read.php?f=301&i=66727&v=&t=66655

Dość uciążliwe i dotyczyło wielu standardowo skonfigurowanych serwerów w3 cache - squid. Chyba już pora eBay … oni mają nawet wersję dla urządzeń mobilnych.

4 Responses to “kompromitacja allegro”

  1. 1 pooh
    wrzesień 17th, 2007 at 6:39 pm

    Eee tam, zaraz kompromitacja… W HTTP/1.0 nie ma nagłówka “Connection: keep-alive”, a przynajmniej RFC 1945 o nim nie wspomina.

    HTTP/1.1 jest zdefiniowany od 10 lat (RFC 2068, 1997), czas się przerzucić, a nie marudzić, że jakieś rozszerzenia dodane do HTTP/1.0 nie działają :-/

    Pozdrawiam,

  2. 2 daniel
    wrzesień 17th, 2007 at 6:47 pm

    Przepraszam Cie bardzo ale jeśli przez znaczną część dnia ileś(tm) ludzi nie może obejrzeć fotek Twojego towaru (masz np bez ceny minimalnej), a tym samym ludziom działa onet/wp/yahoo, oraz allegro uporczywie twierdzi ze nie ma problemu.
    Problem jednak był (gdyby nie było to nic by przecież nie zmienili po tym fakcie) a na dodatek jak zawsze “kompetentna” i arogancka obsługa.

  3. 3 pooh
    wrzesień 17th, 2007 at 7:20 pm

    Jak dla mnie to jest (czy też był) zwykły problem, a nie “kompromitacja”. Choć nie dziwi mnie, że dla większości userów każdy problem, jeśli tylko ich dotyczy, jest krytyczny i nierozwiązanie go na wczoraj jest kompromitacją.

    Mnie osobiście irytuje w allegro, że wysyłają maile w samym HTML-u, choć mogliby robić multipart MIME… Kiedyś odpisali mi, że tego nie zmienią, więc musiałem przekonfigurować mutta (a strasznie mi się nie chciało)… ale nie darłem się po forach, że kompromitacja, bo pod muttem ich maili nie da się czytać.

  4. 4 daniel
    wrzesień 17th, 2007 at 7:34 pm

    Ja dostrzegam jednak znaczącą różnicę.

    1. Allegro nie ma charakteru non-profit, to nie jest blog taki jak ten, gdzie nic nie stanie sie jeśli nie będzie działał poprawnie. Skoro pobierają opłaty za korzystanie z systemu to należy oczekiwać, że system ten będzie działał poprawnie.

    2. Jak sam zauważyłeś jednak problem był, a reakcja pracowników allegro nie tylko zniechęcająca ale dla mnie żenująca.

    3. Nie jest to na miejscu i nieco naciągane ale z komentarza można wysnuć wniosek, że jeśli jest problem / niedogodność to lepiej o tym nie mówić a jakoś to będzie … Wydaję mi się, że skoro jestem klientem to allegro ma “skakać” wokół mnie a nie na odwrót. Jeśli potrzebuję czegoś, to zgłosić to, a jak postapią i czy ustosunkują się do tego to swiadczy o klasie firmy. Podkreślam … będąc klientem mam prawo żadać i wymagać.

Leave a Reply